Pierwsza akcja, do której przyłączyłam się kilka dni temu to akcja 'Piję na zdrowie!' organizowana przez Puszysławę z bloga puszyslawa ;) Akcja niby prosta, ale motywująca by codziennie wypijać tyle płynów ile powinnam ;) Dzięki temu będziemy mieć piękną cerę, więcej energii, nasz organizm będzie lepiej przyswajać wartościowe składniki i tak dalej... ;)
Najważniejsze zasady akcji
1. Rano, zaraz o wstaniu z łóżka wypijamy szklankę wody. Przegotowanej lub mineralnej niegazowanej z sokiem z cytryny.
2. Dbamy o to, żeby w ciągu dnia wypić 4-6 szklanek płynów. Najlepiej w porcjach po pół szklanki.
3. Nie liczą się żadne napoje gazowane, ani niegazowane słodzone - np. herbaty lub napoje owocowe, wody smakowe, a także herbata posłodzona białym cukrem :) Ani nic zawierającego etanol.
4. Zwracajmy uwagę na skład - w nektarach i niektórych sokach może znajdować się cała cukierniczka białego cukru!
5. Co możemy pić? Wodę mineralną! Soki, herbaty, zioła i zapewne mnóstwo innych.
6. Akcja trwa co najmniej dwa miesiące od chwili przyłączenia się do niej. Ja wprowadzam w życie na stałe.
Akcje zaczynam od powrotu do Krakowa, czyli od jutra ;)
Co ranek będę wypijać - 1 szklankę wody z kilkoma kroplami cytryny,
W ciągu dnia - zielona herbata (na ciepło i na zimno - domowa), woda niegazowana, zwykła herbata, ziołowe herbaty - skrzyp, pokrzywa, rumianek, soki,
Będę starał unikać się napojów sztucznie słodzonych oraz gazowanych. Jestem studentem, więc nie mogę obiecać wstrzemięźliwości w spożywaniu alkoholi ;P
Generalnie będę się starała wypijać codziennie 1,5l płynów ;)
Kolejna akcja to coś dla moich mięśni, które ostatnio (tzn. liceum i teraz studia) mają ze mną dobrze, bo nic już nie trenuję, tylko się lenię ;) Od czasu do czasu poskaczę na DDR, czy biegam na autobus i to raczej większość moich ćwiczeń. W lecie dochodzi do tego basen raz na jakiś czas.
Także, gdy zobaczyłam akcję 'Squats Challenge' organizowaną przez Bambusowy Raj wiedziałam, że na pewno się do niej przyłączę ;) Akcja polega na codziennym robieniu przysiadów (ich poprawna forma pokazana jest na filmiku), przez 20 dni sukcesywnie zwiększamy ilość przysiadów, aż dojdziemy do 100 ;)
Wczoraj zrobiłam swoje pierwsze 5 (no może trochę więcej, bo nie byłam pewna czy wykonuję je poprawnie) i już czułam swoje łydki ;)
I na koniec akcja, w której borę udział już od dłuższego czasu z lepszym i gorszym rezultatem, czyli '20 tygodni wyzwań' organizowana przez A. z naturallywavyhair
W akcji mamy rozpisane 20 tygodni i na każdy tydzień są "zbanowane" rzeczy typu słodycze, fast food, napoje gazowane, chipsy itp. ;)
Czasami się złamię i zjem coś słodkiego, albo skoczę do jakiegoś fast food'a, a potem czuję się fatalnie, że nie dałam radę i tak w kółko ;)
Jak dla mnie akcja jest świetna , bo i tak powstrzymuje mnie przed częstymi zakupami niezdrowego żarcia, czy jedzeniu junk food'ów ;)
Aktualnie to wszystkie akcje, w których biorę udział ;) Mam nadzieję, że wytrwam i będę zadowolona z rezultatów ;)
Pozdrawiam ;)




























